FANDOM


Leśne monstra - mało znana miejska legenda powstała gdzieś około roku 2008/2007. Po raz pierwszy pojawiła się w jednym artykule gdzie jej treść brzmiała tak:

"Podobno polskie lasy - szczególnie w zachodniej części kraju - do tej pory zamieszkują przedziwne istoty - hybrydy posiadające ciała świń czy psów i głowy niemowląt. Stwory te podkradają się nocami pod stojące na uboczu domy i wywabiają na zewnątrz ich mieszkańców płacząc i zawodząc, jak dzieci, po czym mordują zwabionych. Są pośród nich olbrzymy ze świńskimi ryjami na twarzach, psiogłowcy i - w zasadzie - cała menażeria doktora Moreau."

Potem w artykule mowa była o stworzeniu znanym jako Mothman z Amerykańskich legend. Więcej informacji można znaleźć natomiast w wersji rozpowszechnionej na kilku blogach:

"Któż z nas nie słyszał historii o przerażających stworzeniach panoszących się po pobliskich lasach, które ponoć miały być pozostałościami badań genetycznych prowadzonych przez Niemców w czasach drugiej wojny światowej? Mimo, iż historie nie posiadają praktycznie żadnej fabuły, a zawierają tylko odmienne opisy stworów, biorąc pod uwagę ich rozpowszechnienie na terenie całego kraju, bez trudu można wliczyć je w poczet miejskich legend. Wspominałem o różnych wariantach potworów? Tak więc nawet w mojej rodzimej miejscowości :) można podobno spotkać nocą (relacja naocznych świadków, czyli kilku staruszek i wystraszonych tą historyjką dzieci) ponad dwumetrowego mutanta postury człowieka, który zamiast twarzy ma świński ryj.  Inną ciekawą kreaturą jest pojawiająca się w podgórskich miejscowościach krwiożercza krzyżówka świni, dziecka i kilku różnych zwierząt. W opowieściach ma ona zakradać się do domostw i stodół mieszkańców i wydawać z siebie odgłos płaczu dziecka. Czerwone, przekrwione oczy i ostre kły są ostatnią rzeczą jaką widzi w swym życiu zwabiony płaczem gospodarz…"